wersja testowa serwisu

Do trzech razy sztuka? Unia gra o 1/16 Pucharu Polski!

untitled-7253mFyZwmKjZlOE6tCTiHtf

22 września Unia stanie przed historyczną szansą awansu do 1/16 Pucharu Polski. W środę zmierzy się na wyjeździe z Concordią Elbląg. - Jedziemy do Elbląga po zwycięstwo i zrobimy wszystko, żeby awansować do kolejnej rundy – zapowiada trener Piotr Kocęba

To może być wielki dzień. W środę (22.09) piłkarze Unii podejmą trzecią próbę awansu do 1/16 Pucharu Polski. Wcześniejsze dwie zakończyły się niepowodzeniem, ale i przeciwnik był zdecydowanie bardziej wymagający. Przypomnijmy, że w 2019 skierniewiczanie zatrzymali ówczesnego mistrza Polski – Piasta Gliwicę, w regulaminowym czasie remisując (1:1), ostatecznie przegrywając po dogrywce (1:5). Przed rokiem los ponownie nie był łaskawy, a Unia wylosowała legendarny łódzki Widzew. Mecz zakończył się zwycięstwem gości (0:4).

W tym roku, los skonfrontował nas z rywalem w zasięgu, Concordią Elbląg, która w poprzednim sezonie występowała w rozgrywkach trzeciej ligi. Trener Kocęba nie lekceważy jednak rywali i zapowiada pełen szacunek do rywala i koncentrację od pierwszych minut. Spotkania pucharowe rządzą się przecież swoimi prawami, co Unia pokazała już z Piastem.

- Po dwóch wspaniałych przygodach, w końcu gramy z rywalem z naszej półki. Jesteśmy świadomi tego, że tym jednym spotkaniem możemy zapisać się w historii klubu. Nie możemy jednak patrzeć na rywala z wyższością, ponieważ zespół Concordii nie jest w tym miejscu przypadkiem. Gdyby nie specyfika zeszłego sezonu, to z pewnością graliby dalej w 3 lidze. W obecnych rozgrywkach są liderem tabeli, bez żadnej porażki na koncie. Jednak nie ukrywam, że jedziemy do Elbląga po zwycięstwo i zrobimy wszystko, żeby awansować do kolejnej rundy – powiedział trener Kocęba.

Jeśli skierniewiczanie awansują dalej, znajdą się wśród 32 najlepszych drużyn w Polsce, co było by niekwestionowanym sukcesem dla całego miasta. Trzymamy kciuki za pozytywne rozstrzygnięcia.

źródło: UM Skierniewice