Zimno tego dnia było tylko z nazwy. Bo choć uczestnicy zanurzali się w basenach z lodowatą wodą i tarzali w śniegu, atmosfera trzeciej edycji lipieckiego morsowania rozgrzewała skuteczniej niż niejeden ogień! Wydarzenie odbyło się w wyjątkowej scenerii Zagrody Ludowej w Lipcach Reymontowskich- kameralnego skansenu wsi łowickiej, gdzie tradycja spotyka się z naturą i historią.
Organizatorami przedsięwzięcia byli GOKSiR w Lipcach Reymontowskich oraz grupa Morsy – Jelenie w Terenie, którzy po raz kolejny udowodnili, że morsowanie to nie tylko hartowanie ciała, ale również znakomity pretekst do wspólnego świętowania i integracji.
Baseny z lodowatą wodą ustawione wśród drewnianych chałup i zabytkowych zabudowań szybko stały się centrum wydarzeń. Uczestnicy, ubrani w kolorowe czapki, stroje kąpielowe i szerokie uśmiechy, z odwagą zanurzali się w zimnej wodzie, a każdemu wejściu towarzyszyły okrzyki dopingu i salwy śmiechu. Zdjęcia z wydarzenia nie pozostawiają wątpliwości - zabawa była przednia, a energia uczestników zaraźliwa.
Lodowe kąpiele przeplatały się ze wspólnymi śpiewami i zabawą przy muzyce ludowej, która idealnie wpisała się w klimat miejsca. Dźwięki regionalnych melodii niosły się po skansenie, tworząc niepowtarzalną atmosferę i przypominając, że folklor nie jest reliktem przeszłości, lecz żywą, radosną częścią lokalnej tożsamości.
To wydarzenie po raz kolejny pokazało, że połączenie dwóch pasji – zimnych kąpieli w wodzie i śniegu oraz miłości do regionalnej kultury - jest receptą nie tylko na zdrowie, ale i na doskonałą zabawę. Morsowanie w Lipcach Reymontowskich to coś więcej niż sportowa ciekawostka. To spotkanie ludzi, którzy potrafią czerpać radość z prostych rzeczy: ruchu, wspólnoty i tradycji.
Trzecia edycja lipieckiego morsowania zapisała się w pamięci uczestników jako wydarzenie pełne śmiechu, odwagi i dobrej energii. Patrząc na entuzjazm zgromadzonych oraz wyraźną satysfakcję organizatorów, jedno jest pewne - w Lipcach Reymontowskich.