Czujność i rozsądek mieszkańców gminy Widawa zapobiegły poważnym stratom finansowym. W czwartek, 8 stycznia policjanci z łaskiej Policji odnotowali trzy próby oszustwa metodą „na policjanta". Dzięki odpowiedzialnej postawie potencjalnych ofiar żadna z prób nie zakończyła się sukcesem.
Jak ustalili funkcjonariusze, sprawcy działali według znanego, ale wciąż modyfikowanego schematu. W pierwszym etapie do mieszkańców dzwoniła osoba podająca się za pracownika poczty. Informowała ona o rzekomym doręczeniu listów poleconych, najczęściej pochodzących z urzędów lub instytucji ubezpieczeniowych. W trakcie rozmowy oszust dopytywał o obecność domowników w określonych godzinach, przygotowując grunt pod kolejne działania.
Następnie kontaktował się mężczyzna przedstawiający się jako policjant. Informował on o prowadzonych rzekomo czynnościach operacyjnych oraz o zagrożeniu kradzieżą pieniędzy. Rozmowy miały na celu wzbudzenie strachu i skłonienie rozmówców do ujawnienia informacji o posiadanych oszczędnościach i kontach bankowych.
- Rozmówcy instruowali, aby zadzwonić na numer alarmowy 112 lub 997 bez rozłączania rozmowy, co miało uwiarygodnić przekazywane informacje- wyjaśnia proceder rzecznik łaskiej policji młodszy aspirantBartłomiej Kozłowski.
Sprawcy liczyli, że działając pod presją i w obawie przed utratą oszczędności, mieszkańcy przekażą im pieniądze lub wykonają polecenia prowadzące do utraty środków finansowych. Tym razem ich plan się nie powiódł – osoby, do których dzwoniono, zachowały ostrożność i nie dały się zmanipulować.
- Dzięki rozwadze i odpowiedzialnej postawie mieszkańców żadna z prób nie zakończyła się skutecznie, a sprawcy nie osiągnęli zamierzonego celu - przekazuje młodszy aspirant Bartłomiej Kozłowski z łaskiej policji.
Policja po raz kolejny apeluje o rozwagę i przypomina podstawowe zasady bezpieczeństwa. Funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie gotówki ani kosztowności, nie informują telefonicznie o prowadzonych sprawach i nie zlecają przekazywania pieniędzy kurierom czy osobom trzecim. Nie należy także instalować żadnych aplikacji na polecenie osoby dzwoniącej ani podawać danych bankowych, haseł czy kodów PIN.
W przypadku podejrzeń rozmowę należy natychmiast zakończyć i skontaktować się z rodziną lub bezpośrednio z Policją. Warto również zapisać numer telefonu, z którego dzwoniła podejrzana osoba, i przekazać go funkcjonariuszom. Każda próba oszustwa powinna zostać zgłoszona – tylko w ten sposób można skutecznie ograniczać działalność przestępców i chronić innych przed utratą oszczędności.