Policjanci, strażacy oraz okoliczni mieszkańcy brali udział w poszukiwaniach zaginionego 61-letniego mieszkańca gminy Sędziejowice. Mężczyzna wyszedł z domu dzień wcześniej i nie wrócił. Z uwagi na to, że 61-latek przewlekle choruje, istniało realne zagrożenie dla jego zdrowia i życia. Dzięki zaangażowaniu służb zaginiony został odnaleziony i przekazany załodze pogotowia ratunkowego.
W czwartek, 5 marca około godziny 8:30 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Łasku otrzymał zgłoszenie o zaginięciu mieszkańca gminy Sędziejowice. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna dzień wcześniej około godziny 13:00 wyszedł z domu i do chwili zgłoszenia nie powrócił.
- Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Komendant Powiatowy Policji w Łasku ogłosił alarm dla funkcjonariuszy całej jednostki. Do działań włączyli się także strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Łasku oraz druhowie z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej w Żaglinach, Sobiepanach, Brzeskach i Sędziejowicach. W działaniach wykorzystywano również policyjny śmigłowiec, a strażacy wspierali akcję przy użyciu quada - mówi młodszy aspirant Bartłomiej Kozłowski, oficer prasowy KPP Łask.
Służby sprawdzały okoliczne lasy, drogi gruntowe, opuszczone budynki, okolice stawów oraz gęste zarośla. Rozpytywano także mieszkańców pobliskich miejscowości. Policjanci i strażacy wspólnie przeszukiwali kolejne obszary, sprawdzając miejsca, w których mógł przebywać zaginiony.
Około godziny 12:40 w lesie zaginionego odnalazł strażak Ochotniczej Straży Pożarnej. Odnaleziony 61-latek był wyziębiony.
- Z jego relacji wynikało, że noc spędził w lesie. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Z uwagi na wysoką hiperglikemię mężczyzna został przewieziony do szpitala. Dzięki szybkiej reakcji służb oraz zaangażowaniu wielu osób poszukiwania zakończyły się szczęśliwie. Mężczyzna został odnaleziony na czas, co najprawdopodobniej pozwoliło uchronić jego zdrowie, a być może nawet życie - dodaje młodszy aspirant Bartłomiej Kozłowski.
Policjanci przypominają, że w przypadku zaginięcia osoby bardzo ważny jest czas reakcji. Jeśli bliska osoba nie wraca do domu, nie nawiązuje kontaktu i istnieją powody, by obawiać się o jej zdrowie lub życie, nie należy zwlekać ze zgłoszeniem tego Policji. Szybkie przekazanie informacji pozwala natychmiast rozpocząć poszukiwania i znacząco zwiększa szanse na szybkie odnalezienie zaginionej osoby.