Do groźnego zdarzenia doszło w sobotę, 17 stycznia, w jednym z mieszkań na terenie Zgierza. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu zostali powiadomieni o mężczyźnie, który został zraniony nożem. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy sprawca został zatrzymany i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu.
Zgłoszenie wpłynęło do zgierskiej policji w godzinach sobotnich. Dotyczyło 56-letniego mężczyzny, który w swoim mieszkaniu miał zostać zaatakowany nożem przez znanego mu agresora.
- Takie interwencje zawsze wymagają natychmiastowej reakcji, więc po kilku minutach Policjanci byli już na miejscu. Z relacji 56-latka wynikało, że do jego drzwi zapukał znajomy mężczyzna, a gdy ten mu otworzył, agresor zadał mu cios nożem – przekazuje sierż.sztab. Bartłomiej Arcimowicz ze zgierskiej policji.
Pokrzywdzony, mimo odniesionych obrażeń, zdołał przekazać funkcjonariuszom istotne informacje. W rozmowie z policjantami podał pseudonim napastnika oraz przypuszczalne miejsce jego zamieszkania. Ze względu na stan zdrowia został przewieziony do szpitala w Zgierzu, gdzie udzielono mu pomocy medycznej.
Policjanci natychmiast rozpoczęli działania poszukiwawcze. Doświadczeni funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość agresora i zatrzymali go. Mężczyzna był całkowicie zaskoczony wizytą mundurowych i trafił do policyjnej celi.
Jak informuje policja, 50-letni podejrzany usłyszał poważne zarzuty.
- 50-latek usłyszał już zarzuty spowodowania uszczerbku na zdrowiu oraz kierowania gróźb, które miały spowodować, aby pokrzywdzony nie zawiadamiał Policji. Sąd przychyli się do wniosku Prokuratora, o zastosowanie 3-miesięcznego tymczasowego aresztu -dodaje sierż.sztab. Bartłomiej Arcimowicz.
Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Jak ustalono, będzie odpowiadał w warunkach tzw. recydywy. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.