Funkcjonariusze z pabianickiej „patrolówki" zatrzymali podejrzanego o uszkodzenie ciała. Mieszkaniec gminy Dłutów metalowym przedmiotem uderzył 34-letniego mężczyznę. Powodem ataku była zazdrość o kobietę. 21-latek usłyszał już zarzuty.
Funkcjonariusze z pabianickiej „patrolówki" zatrzymali mężczyznę podejrzanego o uszkodzenie ciała. Do zdarzenia doszło 12 stycznia tuż przed godziną 20.00 w jednej z miejscowości znajdującej się na terenie gminy Pabianice. Jak ustalili interweniujący policjanci przed posesję pokrzywdzonego podjechało BMW, którym podróżowały trzy osoby.
- Jedna z nich wysiadła z auta i podeszła do odśnieżającego chodnik 34-latka. Wówczas między mężczyznami doszło do szarpaniny. Podczas zajścia 21-latek kilkukrotnie uderzył pokrzywdzonego metalowym przedmiotem. W wyniku tego zdarzenia, mieszkaniec gminy Pabianice z obrażeniami ciała został przetransportowany przez Załogę Karetki Pogotowia do szpitala - mówi podkom. Agnieszka Jachimek, rzecznik prasowy KPP Pabianice.
Okazało się, że powodem nieporozumienia była zazdrość o kobietę. Obecny na miejscu interwencji napastnik został zatrzymany przez funkcjonariuszy i trafił „na policyjny dołek". Mundurowi zbadali go alkomatem. Miał w organizmie 0,6 promila alkoholu.
- Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut uszkodzenia ciała. Teraz za popełnione czyny odpowie przed sądem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. 14 stycznia prokurator Prokuratury Rejonowej w Pabianicach zastosował wobec mieszkańca gminy Dłutów środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru i zakazu zbliżania do pokrzywdzonego - podsumowuje podkom. Agnieszka Jachimek.